niedziela, 1 lutego 2015

Oczarowana - Jill Shalvis

Książka lekka, przyjemna, doskonała na długie wieczory z kubkiem herbaty. Nie jest to literatura wysokich lotów, ale czyta się ją z przyjemnością po długim męczącym dniu.

Fabuła nie jest skomplikowana, powiedziałabym, że standardowa. Maddie po utarcie chłopaka i pracy przyjeżdża do małego miasteczka Lucky Harbor aby razem z siostrami wyremontować odziedziczony hotel. Na początku czytania byłam nieco skonsternowana przez opis tego jak nasza bohaterka spotyka na swej drodze miejscowe "ciacho". Pomyślałam wtedy: no nie, rzygam tęczą... to było za bardzo cukierkowe. Na szczęście chodziło tylko o tą jedna scenę. Dalej było już tylko lepiej.

Po dobrym romansie można się spodziewać dobrych i pikantnych opisów relacji damsko-męskich i to w tej książce zaznaczam na plus. Pomimo swojej nieskomplikowanej fabuły wyłaniają nam się, tym razem skomplikowane, profile psychologiczne bohaterów. Mamy wątek kobiety po przejściach, faceta z trudną przeszłością, a nawet problem natury etycznej.

Każdy fan romansów znajdzie w tej książce coś dla siebie. Od razu czuje się sympatie do bohaterów oraz mieszkańców miasteczka, w którym możemy znaleźć wiele ciekawych postaci i wątków pobocznych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...