czwartek, 30 sierpnia 2018

Gry online i nieco kanibalizmu - Nowa Fantastyka nr 9/2018


Już prawie wrzesień! Mnie sierpniowe przygotowania do szkoły już od dawna nie dotyczą, ale w opowiadaniach czuć trochę szkolnego klimatu. Śmierdzi też nieco kanibalizmem, hihi. Okładka numeru jest świetna, opowiadania trzymają poziom, ale publicystyka tym razem niekoniecznie mnie zainteresowała.

Z artykułów tylko kilka przypadło mi do gustu. Pierwszy to oczywiście Wilk – najlepszy wróg człowieka autorstwa Witolda Vargasa, czyli jak to opisał autor: „(…) chaotyczna gawęda o wybujałej wyobraźni słowiańskiego ludu, z wilkiem w tle”. Tym razem jest to luźna pogadanka o różnych przedstawianiach wilka. Niczego nowego tu nie ma, ale i tak czytałam ją z przyjemnością. 

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Żelazny Kruk. Wyprawa - Rafał Dębski [PRZEDPREMIEROWO]


O ile fantastykę uwielbiam i czytam w dużych ilościach, tak fantasy dla młodzieży to nieco inna para kaloszy. Pomimo mojego uwielbienia do gatunku, w swojej czytelniczej karierze z książek dla młodszego czytelnika znam jedynie Zwiadowców. Jak więc poradził sobie z takim gatunkiem Rafał Dębski? Według mnie bardzo dobrze. Żelazny Kruk jest książką dla młodzieży, ale w mojej ocenie nadaje się również dla nieco młodszych czytelników. 

Evah ma szesnaście lat i jest synem myśliwego. Jego cała rodzina mieszka w małej wiosce, a ojciec naucza go wszystkich przydatnych umiejętności. Niestety tajemniczy Żelazny Kruk spada pewnej nocy na wioskę. Wszyscy mieszkańcy znikają bez śladu, a w osadzie pozostaje tylko kilka ciał, w tym ojciec Evaha. Chłopiec oraz jego maleńka siostrzyczka jako jedyni przeżyli. Evah poprzysiągł zemstę i wyrusza w podróż gotów zgładzić Żelaznego Kruka w jego gnieździe lub zginąć próbując. 

czwartek, 16 sierpnia 2018

Tęsknota - Saga o Ludziach Lodu #4 - Margit Sandemo


Już czwarta część Sagi o Ludziach Lodu za mną! Tęsknota to naprawdę dobry tytuł dla tej książki, bo wszystko wydało mi się takie nostalgiczne, jakby ten klimat do którego się przyzwyczaiłam miał już nie wrócić, bo nadchodzą niebezpieczne czasy. 

Początkowo nie mogłam ogarnąć kto kim jest. Niby nie czytałam poprzedniej części bardzo dawno temu, ale no... namnożyło się tych dzieci i wnuków. Trochę taka telenowela, ale całkiem wciągająca.

Stało się to czego się obawiałam - żegnamy Silje i Tengela, pierwszych bohaterów tej historii. Było smutno, ale ich pożegnanie wyszło idealnie. Doczekali się kilkoro wnucząt i to właśnie oni są głównymi bohaterami tej części. Miksują się strasznie. Zakochują, odkochują i nieco straciłam rachubę kto z kim obecnie jest, a romansów jest tu od groma. 

czwartek, 9 sierpnia 2018

Kwantowy złodziej - Hannu Rajaniemi


Nie taki diabeł straszny jak go malują. Okazało się, że Kwantowy złodziej, hard science fiction, wcale nie jest taki zły, a nawet jest bardzo dobry. Ale żeby do tego dojść trochę się  nacierpiałam. 

Przez pierwsze sto stron nie wiedziałam absolutnie nic. Czułam się przytłoczona stworzonym światem, dziwną technologią i turbo technicznym słownictwem, nowymi nazwami gadżetów, a nawet motywacjami i umiejętnościami bohaterów. Początek był trochę drogą przez mękę, szczególnie, że po sci-fi sięgam rzadko. Ale zaparłam się, czytałam dalej i spodobało mi się. Nawet bardzo.

Jean le Flambeur jest złodziejem o którym krążą legendy. Niestety, jeden jedyny raz mu się nie powiodło i teraz siedzi w więzieniu. Ma szansę na odzyskanie wolności, ale w zamian za nią musi wykonać jeszcze jeden skok.

niedziela, 5 sierpnia 2018

Rekini Bóg i huragany - Fantastyka Wydanie Specjalne nr 3/2018


Czytacze Nowej Fantastyki mogą zwracać większą uwagę na artykuły o przeróżnej tematyce lub wyczekiwać z niecierpliwością nowych, licznych opowiadań polskich i zagranicznych (no albo oba :) ). Ja zawsze większą uwagę zwracałam właśnie na opowiadania i dla takich osób jak ja idealna będzie Fantastyka Wydanie Specjalne. 

Jeśli nie wiecie co to jest, to już wyjaśniam: opowiadania, dużo opowiadań i tylko opowiadań. No to zobaczmy co oferuje ten numer. 
Tematyka jest przeróżna. Od fantasy do science fiction. Od oceanów i zmian klimatu aż po stacje kosmiczne.

Na początek przedstawiam Wam teksty polskie, które były też wg mnie najlepsze:  

środa, 1 sierpnia 2018

Niby zaczytany lipiec - podsumowanie

Hej, już sierpień! Lipiec miał być super czytelniczy, ale jakoś nie koniecznie mi to wyszło. Za to mam kilka spostrzeżeń:
1. Kiedy za oknem jest Mordor, a w domu panuje klimat równikowy - niekoniecznie chce się czytać i w ogóle robić cokolwiek.
2. Kiedy w pracy przez bite 8 godzin czytasz (niestety nie książki), to w domu oczka wysiadają i nie chce się czytać.
3. Kiedy każdy weekend jest zapchany wyjazdami i spotkaniami - nie ma kiedy czytać.
4. Na kacu nie da się czytać. XD
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...