wtorek, 24 kwietnia 2018

Wybrana - Naomi Novik


Las często jest przedstawiany w literaturze jako siedlisko zła. Tak jest w przypadku znanego wszystkim Zakazanego Lasu, a jeszcze lepszym przykładem jest Mroczna Puszcza. W "Wybranej" również istnieje ten motyw. Na granicy Polnii i Rusji rozciąga się Bór. Jest mroczny i niebezpieczny, a kto do niego wejdzie może zostać zmieniony, zarażony. Wałęsają się po nim groźne stworzenia, a włóczykije dbają o drzewa serca boru. Czasami Bór wyciąga swoje magiczne macki w stronę najbliższych wiosek i zagarnia dla siebie coraz więcej ziemi zsyłając na ludzi nieznane zagrożenia i potwory.  


A co dziesięć lat smok wylatuje ze swojej wieży i zabiera jedną dziewicę…

czwartek, 19 kwietnia 2018

Missoula. Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim - Jon Krakauer


Nigdy nie czytałam reportażu o Ameryce. Missoula wpadła mi w oko zaraz po premierze. Stwierdzenie, że mi się podobała byłoby tu trochę nie na miejscu. Nie wiem jak opisać właściwie swoje odczucia po przeczytaniu tej książki, ale byłam zszokowana, poruszona ale też zafascynowana.

Szok może wywoływać sam tytuł. Jak to się stało, że w Missouli doszło do takiej fali gwałtów i dlaczego nikt nic z tym nie zrobił. Książka opisuje wiele przypadków gwałtów i prób gwałtów, a główną osią tej książki jest sprawa Alisson Hugeut, która została zgwałcona przez swojego wieloletniego przyjaciela i zawodnika futbolowego Grizzlies Beau Donaldsona. Prowadząc nas przez zawiłości śledztwa i procesu sądowego autor porusza wiele innych przypadków zgwałconych dziewczyn i różnych wyników spraw sądowych.

sobota, 14 kwietnia 2018

Upadek Hyperiona - Dan Simmons


Jeśli nie znacie jeszcze Hyperiona, to odsyłam Was do mojej recenzji pierwszej części >TU< którą już ogłosiłam najlepszą książką tego roku. Jeśli chodzi o Upadek Hyperiona, to jest to zupełnie inaczej skonstruowana książka. Poprzednia część składała się z osobnych opowieści pielgrzymów. Tym razem nie mówią oni o sobie, ale poznajemy ich dalsze losy. Wszyscy wkraczają w tajemniczą dolinę Grobowców Czasu, ale czy wszyscy ją opuszczą? 

Pojawia się Dzierzba, który dodaje tej historii znamion horroru. Nie potrafię go opisać, ale kiedy pojawia się znienacka w różnych fragmentach historii, to dzieją się niesamowite rzeczy, bo Grobowce Czasu się otwierają. Trudno mi mówić o swojej ulubionej postaci, bo tym razem ich historie są ze sobą nierozerwalnie połączone. Ale myślę, że całkiem epickie były momenty z udziałem Kassada, które były jednym wielkim wirem walki. Najciekawszą postacią z największymi tajemnicami był dla mnie Konsul. Wiele rzeczy się wyjaśniło w tej części, ale chyba najbardziej przejęłam się losem Sola i Rachel.

wtorek, 10 kwietnia 2018

Tyran - T. M. Frazier


Książki Wydawnictwa Kobiecego bardzo przypadły mi do gustu. W każdej znajduję coś wyjątkowego i to nie tylko w ich romansach, ale też w obyczajówkach od których raczej stronię. Po naprawdę dobrym Kingu nie mogłam się powstrzymać, sięgnęłam po Tyrana i miałam dość wysokie wymagania co do tej pozycji. 

W Kingu zachwycił mnie nastrój grozy, niebezpieczeństwa i przemocy. Czy w Tyranie również go znajdziemy? I tak i nie. Od razu powiem, że Tyran nie przebił poprzedniej części. Akcja książki ma miejsce w zupełnie innym miejscu. Raczej nie spotkamy tu bezwzględnych motocyklistów, imprez, narkotyków i dziwek, a szkoda. King oddał Doe rodzinie. Okazuje się że ma na imię Ray, jest córką senatora i mieszka w bogatym domu. Jej sytuacja rodzinna jest raczej skomplikowana, a do akcji wkracza Tanner, jej chłopak z przeszłości. Dziewczyna czuje się zagubiona, ale jej pamięć częściowo powraca.  Jednak w jej myślach wciąż króluje King.

piątek, 6 kwietnia 2018

Koliste jeziora Białorusi - Mateusz Marczewski


Do przeczytania tej książki najbardziej zachęcił mnie tytuł. Koliste jeziora Białorusi brzmią bardzo tajemniczo, prawda? Kiedy "wyguglowałam" ten tytuł i zobaczyłam opis książki, już wiedziałam na pewno, że chcę ją poznać.
„W XII wieku kapłani Światowida uciekli przed chrześcijańskimi krzyżami na wschód. Schronili się nad Świtezią i tak pogańskie pomieszało się z chrześcijańskim – i miesza się do dziś. Miesza się też to, co było, z tym, co jest. Świętą wodę dowożą w cysternach, szeptuchy, chociaż używają telefonów komórkowych, od setek lat leczą tymi samymi metodami i nawet ludzie z miasta darzą je szacunkiem, a prosty człowiek na równi z mińskim intelektualistą zdają się żyć na pograniczu świata baśni, niewidocznych sił i namacalnej rzeczywistości. Woda i ziemia przykryły wprawdzie przeszłość, ale wciąż pamięta się i mówi o zalanych miastach, wioskach i podziemnych korytarzach. Obok tego, gdzieś po drodze działa się historia. Mongołowie, Rosjanie, bieżeńcy, Sowieci. (…)”
Źródło: czarne.com.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...