wtorek, 31 marca 2020

Mag bitewny - Peter A. Flannery


Dawno nie czytałam tak wciągającego, klasycznego fantasy. Jeśli w książce są smoki, to już na wstępie zapowiada się bardzo dobrze. Struktura powieści jest w sumie prosta i klasyczna, ale z kilkoma nowatorskimi elementami.

Na wstępie sam autor zaznaczył, że jest wielkim pasjonatem Tolkiena i te wpływy trochę widać w fabule. Są rycerze, magowie, smoki, ale i inne istoty. Wszystko zaczyna się w małej wiosce na turnieju, który ma na celu wyróżnienie kadetów, którzy udadzą się do Furii, aby się szkolić na rycerzy i dowódców. Falko Dante oraz jego najlepszy przyjaciel Malaki chcą się wkręcić w turniej i wywalczyć dla Malakiego miejsce w Akademii.

Oprócz tego do miasta wraca mag bitewny, który razem z magami będzie pierwszy raz przyzywał swojego smoka. Zawsze ciekawski Falko postanowił zakraść się na miejsce przywołania, a jego obecność da początek nieprzewidywalnym wydarzeniom. Falko jest też bohaterem pozornie słabym i schorowanym, ale ma wielkie serce, siłę woli i jest też czasami uparty jak osioł

środa, 25 marca 2020

Delikatny nóż - Philip Pullman


Ta książka była dla mnie zaskoczeniem. O ile pierwszy tom mogłam określić jako książka dla dzieci, to ten zwiera elementy, które zrozumie młodzież i dorośli. Lyra opuściła swój świat i trafia do innego. Do dziewczynki dołącza również Will, który pochodzi z naszego, współczesnego świata. Ucieka on przed ludźmi, którzy zaczęli się interesować jego zaginionym ojcem, a w trakcie tej ucieczki znajduje szczelinę w zasłonie oddzielającej światy. Przechodzi przez nią i trafia do miasta Cittàgazze.

Lyra i Will spotykają się właśnie w nawiedzonym Cittàgazze. Jest to przygnębiające miejsca nawiedzane przez Widma, które karmią się duszami dorosłych ludzi. W tym świecie w miastach żyją bandy dzieci, które nie widzą Widm, a wysoko po niebie lecą klucze aniołów. Znajduje się tam również  magiczny artefakt o wielkiej mocy.

czwartek, 19 marca 2020

Zabójcza biel - Robert Galbraith


Jestem już po lekturze Zabójczej bieli autorstwa Roberta Galbraitha i żałuję że tak długo zwlekałam z lekturą. Książkę czytało mi się wspaniale. Już zapomniałam jak bardzo lubię charyzmatycznego Cormorana Strike'a. 

Intryga jest bardzo skomplikowana, wielotorowa i ciężko mi jest ją przedstawić w taki sposób, aby Wam niczego nie zaspojlerować. Akcja ma miejsce zaraz przed  Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie w 2012 i wątki polityczne są ciągle obecne. Do agencji wbiega mężczyzna Billy, chory na zaburzenia psychiczne i twierdzący, że lata temu widział morderstwo dziecka obok konia. Cokolwiek to znaczy. Klient szybko ucieka, ale Strike postanowił nieco podrążyć w sprawie. Wkrótce razem z Robin będą zapuszczać się w podejrzane uliczki Londynu oraz wnętrza Parlamentu, gdzie w Izbie Gmin Robin będzie badać sprawę szantażu pewnego ministra. Czy wszystkie te wątki się łączą i co wspólnego ma z nimi stara, niepokojąca rezydencja?

wtorek, 17 marca 2020

Tajfun i Stwory z Obory - Nowa Fantastyka nr 3/2020


Zapraszam na szybki przegląd marcowej Nowej Fantastyki. Okładka wita nas kolorem i Stworami z obory, najnowszą grą karcianą stworzoną przez Tomasza Bolika. Na łamach magazynu jest obszerny wywiad z autorem gry. Przyznacie chyba, że gry planszowe i karciane przeżywają obecnie prawdziwy renesans.

Teraz wpadnijmy na chwilę do tematyki science-fiction. W artykule Inteligencja w opakowaniu Marty Sobieckiej dostajemy krótką analizę sztucznych inteligencji w różnych tworach kultury i pochylamy się nad problemem tego dlaczego SI często jest kobietą. Bardzo rzetelny tekst.

Z wielkim entuzjazmem podeszłam doLocke & Key”: od komiksu do serialu, czyli wywiadu z Gabrielem Rodriguezem, współtwórcą ostatniego hitu Netflixa, który obecnie oglądam. Jest trochę o kulisach serialu i wyzwaniach jakie stanęły przed jego twórcami. Polecam wszystkim zainteresowanym.

środa, 26 lutego 2020

Upadek Gondolinu - J.R.R. Tolkien


Upadek Gondolinu to jedna z trzech wielkich opowieści z dawnych dni i książka, którą każdy szanujący się fan Tolkiena powinien przeczytać. Samego Tolkiena nikomu nie trzeba przedstawiać. Jak również tego, że każda z jego książek to epicka przygoda i przepiękna poetycka opowieść. W nasze ręce trafił w końcu Upadek Gondolinu, ostatnia książka zredagowana przez Christophera Tolkiena przed jego śmiercią.

Książka skupia się na podróży Tuora, który mając błogosławieństwo Valara Ulmego zmierza do ostatniego opierającego się Morgothowi miasta Gondolin, aby przestrzec jego władcę przed niebezpieczeństwem i zanieść posłanie. Wędruje ukrytymi ścieżkami wzdłuż rzeki Sirion wymijając liczne niebezpieczeństwa i szpiegów nieprzyjaciela. W drodze towarzyszą mu elfowie, ale ostatecznie tylko jeden towarzysz nie zwątpił podczas wędrówki. W końcu docierają do ukrytego białego miasta, ale groza czai się tuż za pasmami gór okalających piękny Gondolin.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...