piątek, 29 czerwca 2018

Waleczna czarownica - Danielle L. Jensen


Dużo czasu minęło od przeczytania przeze mnie poprzedniej części. Zbyt dużo, bo prawie dwa lata i na początku Walecznej czarownicy byłam strasznie zagubiona i poza głównymi bohaterami nie bardzo kojarzyłam reszty. Nie polecam robić tak wielkich przerw między częściami serii.

I wiecie co? Ta część nie do końca mi się podobała. Kreacja Tristana i Cecile była bardzo fajna. Jest napięcie, wszyscy pogrążeni są w walkach pomiędzy Rolandem, baratem Tristana pozostającym pod wpływem d’Angoulêmea a samym Tristanem. Wojna trolli z ludźmi była okej. Ale pojawił się nam czynnik w postaci elfów i ich zawiłej magii, lepiej, elfy przyszły z innego wymiaru. Ten motyw mi się nie kleił. Ludzie i trolle pasowali mi do tego ziemskiego świata, nawet czarownice były w porządku. Elfy też mogły by tam mieszkać, ale nie, one musiały być z jakiegoś „kosmosu”... 

wtorek, 26 czerwca 2018

Endymion - Dan Simmons


Po przeczytaniu Hyperiona i Upadku Hyperiona nie czytałm i nie sprawdzałam w opisie książki co się będzie działo chciałam mieć niespodziankę, bo wiedziałam, że to po prostu musi być dobre. I co? I miałam niezły szok. Endymion dzieje się ponad 200 lat po pielgrzymce do Grobowców Czasu i moich ulubionych bohaterów już nie ma. Nie mogłam tego przeboleć, serio. Rozpaczałam przez jakieś 100 stron, ale portem wkręciłam się w przygody Raula, Enei, Betika i nawet ojca-kapitana de Soyi.

Raul jest mieszkańcem Hyperiona, odsłużył swoje w wojsku i zajmuje się myślistwem i pokazuje turystom najlepsze miejsca łowieckie. W skutek pewnych zdarzeń został skazany, ale potem uratowany przez tajemniczą postać. Już niedługo z Grobowców Czasu zamkniętych przez lata ma wyjść dziewczynka.

piątek, 22 czerwca 2018

Beknięcia po Coca-Coli i wróżki - Nowa Fantastyka nr 7/2018


Najnowszy numer Nowej Fantastyki już 26 czerwca! Ostatnim razem nieco narzekałam, ale ten numer naprawdę warto nabyć. Publicystyka jest super, ale to opowiadania mnie najbardziej oczarowały. No to lecimy!

Wiedzieliście, że w Meksyku w stanie Chiapas wypędzają złe duchy i leczą Coca-Colą? Tylko trzeba porządnie beknąć. Serio. Szaman od bekzorcyzmów gościł nawet w Białym Domu. Wszystkich ciekawych świata na pewno zainteresuje ten temat. Ja bardzo lubię czytać o takich ciekawostkach, sprzedawać je później znajomym ik wywoływać zdziwienie. 

Wróżki z kurhanów to kolejna po artykule z marca rzecz o Celtach Joanny Wołyńskiej. Jak to jest świetnie napisane! W bardzo przystępny i zabawny sposób zagłębiamy się w etnografię i historię Irlandii. Czy celtycka muzyka rzeczywiście jest od Celtów i skąd się wzięły Aes Sidhe? Prawdziwa gratka dla fanów kultury celtyckiej, do których ja też się zaliczam.

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Ostatnie życzenie - Andrzej Sapkowski ~ Wiedźmin po latach ~


Kiedy byłam młodsza i tata dał mi do przeczytania Wiedźmina, przyjęłam tę książkę jako cudowną, wyjątkową i bez wad. Bo przecież jak tata poleca, to musi być idealna. Wtedy tak było, ale czy dalej tak jest? Od mojej ostatniej lektury minęło 11 lat, sporo zapomniałam i byłam bardzo ciekawa jak teraz go odbiorę i czy coś mi się jednak nie spodoba.

Ostatnie życzenie ma bardzo ciekawą strukturę. Pomiędzy właściwymi opowiadaniami pojawia się podziely na siedem części Głos rozsądku, który mówi o pobycie Wiedźmina u kapłanki Melitele - Nenneke w celu rekonwalescencji po ataku strzygi. Te fragmenty są też czasami wprowadzeniem do kolejnych opowiadań.

Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy.

piątek, 15 czerwca 2018

Otchłań - Saga o Ludziach Lodu #3 - Margit Sandemo


Otchłań jest trzecią częścią długiej Sagi o Ludziach Lodu i jak na razie moją ulubioną (jeszcze 44 przede mną). 

Z Sol, przybraną córką Tengela i Silje, jakoś nigdy nie było mi po drodze. Tym razem to ona jest jedną z głównych bohaterek i mimo jej arogancji polubiłam ją i jej przygody. Zaczyna je w Kopenhadze gdzie udaje damę, ale przez jej czary zostaje zmuszona do ucieczki. Jej głównym celem jest znalezienie innych czarownic. Cierpi też z powodu niemożności znalezienia miłości, a jej ideałem mężczyzny stał się sam Szatan, na którego się natknęła pewnego dnia. Przebiera w mężczyznach, ale jak na razie nikt nie sprostał jej oczekiwaniom. 

Pisała do Silje wesołe, krótkie sprawozdania o tym jak jej dobrze. Tylko papier listowy musiała odsuwać 
by nie kapały na niego łzy.

piątek, 8 czerwca 2018

Czarnobyl - Francesco M. Cataluccio


Od jakiegoś czasu siedzę w temacie Czarnobyla, czy to przez książki, czy różne artykuły i filmy. Jeśli jesteście ciekawi awarii reaktora nr 4 w Czarnobylu i ewakuacji Prypeci to… źle trafiliście.

Cóż, tytuł książki może nieco zmylić. O samej katastrofie autor pisze dopiero po jakichś 80 stronach tekstu. Co jest wcześniej? Esej. Tak mi się to skojarzyło i nawet z tyłu na okładce sugerują, że jest to esej historyczny. Autor lawiruje pomiędzy różnymi tematami, dotykając przeróżnych kwestii i taka mieszanka zaowocowała sporą niestrawnością. 

Na początku autor przedstawia swoje życie we Włoszech (bo to Włoch, który studiował filologię polską), to jak kończył studia i jak został powołany do służby wojskowej. O tej służbie było dość dużo, ale wg mnie do tematu głównego, czyli Czarnobyla czy też jego okolic, niespecjalnie się to miało. Jednak te jego wojskowe przygody były całkiem ciekawe i niekiedy zabawne.

poniedziałek, 4 czerwca 2018

451° Fahrenheita - Ray Bradbury


451° Fahrenheita to temperatura w której palą się książki. Jesteśmy w dystopijnej Ameryce znajdującej się w stanie wojny z resztą świata. Jednak w samych Stanach zupełnie tego nie odczuwają. Społeczeństwo pogrążone jest w hedonistycznych rozrywkach,  media zawładnęły ludźmi i pokazują im wszystko tylko w pozytywnym świetle. Najważniejsza nie jest rodzina, dzieci czy miłość, ale jak największy ekran telewizora, a najlepiej kilka, na całą ścianę. 

Zagrożeniem i źródłem wszelkiego zła są książki. Posiadanie ich jest zabronione, a ich likwidacją zajmują się strażacy, którzy zamiast chronić przed ogniem, wywołują go lejąc na książki całe litry nafty.

Książki ukazują pory na twarzy życia. Wygodni ludzie chcą tylko woskowych księżycowych twarzy, bez porów, bez włosów, bez wyrazu.

piątek, 1 czerwca 2018

Podsumowanie MAJA

Maj miałam bardzo intensywny. Zamieszanie z magisterką, wyprawa do Rumunii i masa innych obowiązków. Ale czytelniczo było bardzo dobrze. Przeczytałam aż 8 książek plus magazyn!
Czerwiec też będzie zwariowany, zacznę czytać po obronie :D


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...