niedziela, 22 maja 2016

Anioł Śmierci - Linda Howard

Drea Rousseau jest kobietą dilera narkotyków Rafaela Salinasa. Od dwóch lat jest jego dziwką, stara się wyglądać na głupiutką blondynkę zainteresowaną tylko swoim wyglądem. Kiedy Salinas, po zatrudnieniu zabójcy płaci mu należne wynagrodzenie i proponuje premię, nie spodziewa się, ze on wybierze jego kobietę. Drea jest przerażona, że tak łatwo została oddana innemu, ale wkrótce przeżywa najlepsze chwile swojego życia.  Zaraz potem postanawia uciec od dotychczasowego kochanka, przy okazji okradając go z kilku milionów dolarów.  Wściekły diler wysyła za nią mordercę, tego samego, któremu ją wcześniej oddał.

Simon jest zabójcą podążającym za Dreą. Z każdym pokonywanym przez niego kilometrem jest coraz bardziej zafascynowany dziewczyną, co kłóci się z jego natura bezwzględnego i zimnego zabójcy. Czy zdecyduje się ją zabić, czy wybierze inną opcję?

Moje pierwsze wrażenie było takie, że ta książka to kolejny wytwór „greyopodobny”. Na sam początek, prawie, że na przywitanie czytelnik dostaje dość soczystą scenę seksu. Co wywołało moją lekka konsternację. Że co, już są w łóżku? Jednak zaraz po tym nastąpiła transformacja w przyjemną książkę akcji z licznymi ucieczkami, śmierciami, próbami zmiany tożsamości, a nawet medycznymi cudami. Spodobało mi się to. Oczywiście mocno zarysowany jest tu wątek romansu, ale oprócz tego mocnego akcentu na początku przez resztę powieści jest dość spokojnie. Zupełnie jakby odwrócić klasyczny romans i puścić go od tyłu.

To taka książka jednodniowa, bo zaczęłam ją po południu i skończyła wieczorem. Nie jest to literatura wysokich lotów. Szału nie ma, ale czyta się wyjątkowo szybko i przyjemnie. Idealna książka na odstresowanie i powzdychanie nad losem bohaterów.

Szczegóły:
Tytuł: Anioł Śmierci
Tytuł oryginalny: Death Angel
Autor: Linda Howard
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 232

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...