czwartek, 12 lipca 2018

Przesilenie - Katarzyna Berenika Miszczuk


Cykl Kwiat Paproci bardzo polubiłam. Nie mogłam się doczekać, aż wreszcie dorwę Przesilenie, ale niestety, ta część podobała mi się najmniej.

Książka zaczyna się bezpośrednio po wydarzeniach z Żercy. Nadeszła jesień i zbliżają się Dziady. Gosia, uczennica Szeptuchy, próbuje spokojnie żyć z Mieszkiem, który za Chiny Ludowe nie może uwierzyć w pewną wiadomość, którą przekazała mu Gosia. Czeka ich kilka poważnych rozmów. Jej matka również nie pomaga. Nie chce wyjawić imienia ojca Gosi, a Szeptucha Jaga czai się za zamkniętymi drzwiami, przyrządza trucizny i rzuca klątwy. Nie przyznaje się też do tego, po co jej zamknięty, zaciemniony pokój pełen świeczek.

Wkrótce Swarożyc zażąda by Gosia spełniła obietnicę jaką mu złożyła, czyli zabicie wybranej przez niego osoby. Miałam wiele oczekiwań w stosunku do Swarożyca. W poprzedniej części bardzo przypadł mi do gustu, a tu co? Pojawił się dopiero koło połowy książki i jakby trochę stracił ze swojej tajemniczości. Niby się czaił i kusił, ale miałam nadzieję na coś bardziej spektakularnego. Mimo odczuwalnego nastroju niepokoju w pierwszej połowie książki, nie działo się nic nadzwyczajnego. Gosia zdaje kolokwium u Szeptuchy i spotyka się z bogami, m.in. mrocznym i milczącym Welesem. Co chwilę wpadała na coś magicznego, ale w większość przypadków nie było to nic mogącego przełamać monotonię jaką czułam przez większość czasu.

Dziady to kolejne święto które poznajemy i życie w Bielinach kręci się wokół przygotować do nich. Niestety spokój zakłóca kolejny demon – tym razem jest to niebezpieczny spaleniec. Ze słowiańskich nowinek gościmy na kartach książki Dziki Łów, za sprawą innej serii znany szerzej jako Dziki Gon. Szeroki bestiariusz który zaprezentowała autorka jest godny uznania, ale na sprawę bogów ich pokrewieństwa itd. polecam patrzeć nieco przez palce, bo trochę się w tej części pokręciło.

Finał był naprawdę dobry i interesujący, ale chyba za krótki. Przez większą część książki brakowało mi dynamizmu i zupełnie nagle zaczęło się dziać milion rzeczy w tym samym momencie. Jednak z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem usatysfakcjonowana tym jak wszystko się skończyło. Fani tej słowiańskiej serii powinni być zadowoleni.

Szczegóły:
Tytuł: Przesilenie
Cykl: Kwiat paproci
Tom: 4
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Wydawnictwo: W. A. B.
Liczba stron: 464

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...