wtorek, 29 marca 2016

Ostatnie poświęcenie - Richelle Mead


Nie spodziewałam się, że seria o dość odpychającej nazwie Akademia wampirów aż tak mnie oczaruje. Kiedy z ciekawości sięgnęłam po pierwszy tom przepadłam po pierwszych kilku rozdziałach. Przedstawiam  recenzję już 6 tomu i na jakiś czas wampirami nie będę Was już męczyć.

W ostatnim tomie dużo się wyjaśnia i dużo się dzieje. Po tym jak Rose została zamknięta i oskarżona o zdradę stanu, jej przyjaciele stawali na głowie jak by ją z tego wyciągnąć. BUM. Tutaj przydarza się brawurowa ucieczka z więzienia!  Rose musi się gdzieś ukryć, a jej kompanem w podróży zostaje Dymitr, ku niezadowoleniu Rose, która w końcu postanowiła dać sobie z nim spokój wiążąc się z Adrianem. To będzie dla niej bardzo ciężka podróż, pełna prób i problemów nie tylko z pościgiem, ale i ze swoimi własnymi uczuciami. Dimka też nie będzie miał lekko, bo czy wybaczy sobie kiedyś swoje winy i nauczy się kochać?
Tymczasem na Dworze Lissa razem z przyjaciółmi stara się odkryć, kto zamordował królową i dlaczego zrzucił odpowiedzialność na Rose. Lissa wplątuje się coraz bardziej w politykę, co może się skończyć nie do końca po jej myśli. Nowością jest wątek detektywistyczny i poszukiwanie mordercy.

Adrian czy Dymitr? Oboje są świetni, ale ideałem, przynajmniej dla mnie, jest Dimka. Książka aż płonie od emocji i napięcia. Podróż w celu ukrycia się, zmienia się w misję mającą doprowadzić do oczyszczenia z zarzutów Rose i ochronieniu Lissy. Zapewniam, że będziecie pożerać kolejne strony drżąc ze zniecierpliwienia. Dymitr Bielikow został oficjalnie przyjęty w poczet moich książkowych mężów.

Bohaterowie w tej serii są cudowni. Ich odmienność i charyzma zdecydowanie ciągną książki w górę, nawet jeśli akcja nieco zwalnia, a nie robi tego często. Przeżyłam niesamowitą przygodę z Lissą, Christianem, Eddim, Adrianem, Rosą i Dymitrem. Wszyscy są genialnie wykreowani i pokochałam ich od pierwszego "zaczytania?". Są dynamiczni i każdy na swój sposób przechodzi wewnętrzną przemianę, dorasta, dojrzewa, uczy się. Jeśli szukacie książki z postaciami, które nie dadzą o sobie zapomnieć, ta pozycja jest dla Was.

To ostatnia część całego cyklu o przygodach Rose i Lissy. Jako zamknięcie serii i podsumowanie jest naprawdę bardzo dobra. Zakończenie w pełni mnie usatysfakcjonowało i cieszę się, że autorka nie wpadła na żadne zbyt dramatyczne pomysły, chociaż byłam zaskoczona jak to wszystko się potoczyło. I nie dajcie się zwieść hasłom promocyjnym typu:  "Kultowa seria, którą pokochali wielbiciele Zmierzchu". Otwarcie przyznaję, że JA nie cierpię Zmierzchu i wymuskanych niby wampirzątek. W TEJ serii jest brutalność, walka, krew i potwory, które potrafią przerazić. Oprócz tego znajdziecie niesamowity wyimaginowany świat, przyjaźń, miłość, walkę dobra ze złem i całkiem sporą dawkę adrenaliny. Polecam tę serię wszystkim. Czy kac książkowy jest? Zdecydowanie!

Szczegóły:
Tytuł: Ostatnie poświęcenie
Tytuł oryginalny: Last Sacrifice
Cykl: Akademia wampirów
Tom: 6
Autor: Richelle Mead
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Liczba stron: 544

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...