poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Jedwabnik - Robert Galbraith

To już druga książka o moim ulubionym detektywie i nie zawiodłam się na niej. Wysoki poziom ustanowiony przez Wołanie kukułki został utrzymany. 
Ekscentryczny detektyw Cormoran Strike po rozwiązaniu zagadki Luli Landry nareszcie odbił się od dna. Zlecenia napływają i powoli w zapomnienie idą problemy finansowe. Jednak taki obrót sprawy nie do końca pasuje miłującego samotność i ciszę detektywowi. Pewnego dnia do drzwi puka żona zaginionego Owena Quine. Niby wszystko wydaje się proste, pisarz pewnie ukrył się w tzw. "kryjówce pisarzy" i tam pije, śpi, pisze. Ale nie. Rzekoma kryjówka okazuje się ślepą uliczką, a sprawa wydaje się coraz bardziej interesująca. Quine wydał książkę w której obraził chyba wszystkie osoby z literackiego londyńskiego światka. Sprawa ma naprawdę intrygujący przebieg.

Samo śledztwo nie stanowi jednak nie dominuje. Jedne z moich ulubionych fragmentów to te, w których opisane są relacje pomiędzy Strikiem a jego śliczną asystentką Robin. Tym razem pełno jest między nimi napięć. Widzimy też kłopoty w związku Robin z narzeczonym, który nie może się pogodzić z tym, że praca jego wybranki została postawiona na pierwszym miejscu. Jej szefa też nie darzy sympatią. Ja za to Cormorana uwielbiam, to taki współczesny Sherlock Holmes, a przynajmniej w jakiejś małej części. Jest dziwakiem, posiada zaskakujące i dziwne zwyczaje, unosi się swoją męską dumą, plącze się strasznie ze swoją byłą narzeczoną, stara się być milszy dla Robin. Poza tym jest wytrawnym obserwatorem i psychologiem. To wszystko stanowi naprawdę wybuchową mieszankę. 

Stosunek Cormorana i Robin do siebie troszkę się zmienił. Może w kolejnych częściach autor zechce ich wyswatać, co przyjęłabym ze szczerym żalem. Relacja detektyw - asystentka są naprawdę świetne i niczego więcej im nie trzeba, przynajmniej w tym przypadku. No ale zobaczymy. Tak czy siak poznajemy całkowicie nowe cechy u bohaterów, a ich docinki i cięte riposty sprawiły, że bolał mnie brzuch ze śmiechu. 

Pochłonęłam tą książkę z zapartym tchem w ciągu jednego dnia. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Powołanie do życia detektywa było strzałem w dziesiątkę. Zachęcam do lektury wszystkich fanów detektywistyki i kryminału. 

Szczegóły
Tytuł: Jedwabnik
Tytuł oryginalny: The Silkworm
Cykl: Cormoran Strike
Tom: 2
Autor: Robert Galbraith
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Liczba stron: 480

2 komentarze:

  1. niestety nie przeczytałam tej książki, ale z chęcią po nią sięgnę. Zapraszam do mnie
    www.nacpana-ksiazkami.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam do przeczytania, Robert Galbraith to pseudonim J.K. Rowling, autorki Harry'ego Pottera, nazwisko zobowiązuje ;))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...