piątek, 5 sierpnia 2016

Kaznodzieja - Camilla Läckberg

Kamieniarz jest drugą książką Camilli Läckberg. Miałam dość wysokie wymagania po przeczytaniu Księżniczki z lodu i w tym przypadku zadziałało prawo gorszej kontynuacji.

W Wąwozie Królewskim znaleziono ciało młodej dziewczyny. Co dziwniejsze, leżało ono na dwóch szkieletach innych dziewcząt zaginionych przeszło dwadzieścia pięć lat wcześniej. Sprawą zajmuje się Patrik Hedström i jego koledzy z komisariatu. Kiedy znika kolejna kobieta, zaczyna się wyścig z czasem.

Sprawa jest bardzo zagmatwana i aż do końca książki miałam problemy z ogarnięciem wszystkich elementów. Tropy prowadzą  do rodziny Hultów. Ta rodzina to jakiś kosmos. Mieszkają na dwóch sąsiadujących ze sobą posesjach i nawzajem się nie lubią. Dziadkiem był sławny kaznodzieja Ephraim Hult, a jego synowie są obecnie bardzo ze sobą zwaśnieni. Zupełnie nie mogłam się połapać kto jest kim w tej rodzinie. A najgorsze było to, że co druga osoba nosiła imię zaczynające się na „J”.  Autorka miała świetny pomysł, ale chyba częściowo pozostał on w jej głowie. Nieco nieumiejętnie została ta rodzinna sytuacja nakreślona.  Co nie znaczy, że nie było interesująco, bo działo się naprawdę sporo, a policja do chwila pukała do drzwi Hultów. Do ostatniej strony nie wiedziałam co się właściwie dzieje i kto jest odpowiedzialny za morderstwa. 

Głównym bohaterem został Patrik. Erika przez całą książkę siedziała w domu w ciąży i przyjmowała niechcianych gości. Została odsunięta na drugi plan, co początkowo nie do końca mi się spodobało. Pomiędzy pierwszą i drugą częścią książki powstała spora dziura, co niekoniecznie wyszło na plus jeśli chodzi o wątek obyczajowy. Patrika mega polubiłam,  a prowadząc śledztwo pokazał się z bardzo dobrej strony. Jest pomysłowy, zaradny i opiekuńczy względem Eriki, co zdecydowanie dodało mu plusów. Tym razem wątek obyczajowy został potraktowany nieco po macoszemu, ale dzięki temu część kryminalna książki zyskała. 

Podsumowując, Kaznodzieja to naprawdę dobra książka i mimo kilku wad bardzo przyjemnie mi się ją czytało. Największy wpływ na to miała zdecydowanie świetna postać Patrika. Powieść jest napisana nieco pokrętnie, ale przystępnym językiem. Spodobało mi się, że autorka nie skupiła się wyłącznie na bohaterach pierwszoplanowych, ale też na życiu mieszkańców Fjällbacki. Książki Läckberg są jedyne w swoim rodzaju przez zgrabne połączenie obyczajówki z kryminałem. Trzecia część już czeka w kolejce do przeczytania i z przyjemnością się za nią zabiorę. 

Szczegóły:
Tytuł: Kaznodzieja
Tytuł oryginału: Predikanden
Tom: 2
Cykl: Saga o Fjällbace 
Autor: Camilla Läckberg
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 440

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...