sobota, 20 lutego 2016

Wyznania gejszy - Arthur Golden

O japońskich gejszach widziałam już parę filmów dokumentalnych i nawet uczyłam się o nich na studiach, ale nie czytałam jeszcze żadnej książki. Wydało mi się właściwe sięgnięcie jako pierwsze po najsłynniejszą książkę czyli Wyznania gejszy. Od dawna stała na mojej półce, ale dopiero teraz zebrałam się do jej przeczytania.

Szczerze mówiąc, spodziewałam się wielkiej historii miłosnej. Uczucie oczywiście było, ale nie aż takie wielkie i gorące jak się spodziewałam. Poznajemy za to całe życie gejszy i wszystkie procesy przygotowujące do niego.

Mała Chiyo razem ze starszą siostrą Satsu mieszkają w małej rybackiej wiosce. Pewnego razu  zostają sprzedane. Trafiają do Kioti i zostają rozdzielone. Chiyo trafia do Okiya i ma zostać gejszą. Droga ta nie jest jednak usłana różami. Mieszkająca w tym samym okiya co Chiyo gejsza Hatsumoto za wszelką ceną chce pogrążyć dziewczynkę, która straciła już całą nadzieję na lepsze życie niż służąca. Pewne wydarzenie sprawiło, że odzyskała wiarę w siebie. Na swojej drodze spotkała Prezesa, który zainteresował się smutną Chiyo, kupił jej słodycze i pocieszył. Od tej pory stał się dla dziecka pewnego rodzaju symbolem, że nie wszyscy dorośli i bogaci są źli. Za wszelką cenę Chiyo chce zostać znaną gejszą, dzięki czemu może jeszcze kiedyś spotka Prezesa. Dziewczynką zaczęła się interesować Mameha - gejsza rywalka Hatsumoto. Pomaga dziewczynce stać się sławną. Od tej pory znika Chiyo, a pojawia się Sayuri, która nie traci nadziei, że jeszcze kiedyś spotka Prezesa. 

Osobiście najbardziej zaciekawiło mnie dosłownie parę stron opisujących czas II Wojny Światowej, kiedy dzielnice rozkoszy zostały zamknięte, a gejsze musiały pracować. Sama Sayuri musiała opuścić Kioto i wyjechać na prowincję, gdzie zajęła się farbowaniem tkanin. Okazało się też, że powojenny powrót do świata bogactw nie jest wcale tak prosty. 

Parę słów o ekranizacji. To jeden z najsłynniejszych filmów fabularnych o Japonii i co jakiś czas puszczają go w TV. Sam film jest świetnie nakręcony z realistyczną scenografia i pięknymi kostiumach. Różni się od książki i jest bardziej romansem - co w powieści nie jest aż tak akcentowane. Jednak polecam go obejrzeć po przeczytaniu pierwowzoru. 


Szczegóły:
Tytuł: Wyznania gejszy
Tytuł oryginalny: Memoirs of a Geisha
Autor: Arthur Golden
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 464

16 komentarzy:

  1. Jak do tej pory słyszałam jedynie o filmie, ale nie miałam pojęcia, że powstał w ooparciu o książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam kiedyś film dokumentalny o gejszach i ich życie wydało mi się strasznie smutne. Może w tych czasach sprawia im to przyjemność, ale ja osobiście nie mogłabym tak żyć. O książce i o filmie słyszałam, ale taka tematyka nie interesuje mnie na tyle, by się z nimi zapoznać.
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. autorem jest jojo moyes, czy to błąd? bardzo dobrze wspominam tę lekturę. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurczę! nie wiem skąd mi się to wzięło, już poprawiam, dzięki :))

      Usuń
  4. Hej :)
    Nominowałem Cię do LBA! ^^ Mam nadzieję, że znajdziesz trochę czasu, aby odpowiedzieć na moje pytania *.*
    Buziaki! :*
    http://otwartaksiega2002.blogspot.com/2016/02/liebster-blog-award-3.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytał kilka razy i nadal jest to jedna z moich ulubionych książek - za klimat, za spokojne opowiadanie jak wszystko wygląda, szczegółowość opisów... No, powodów mam naprawdę dużo :) Film też był fajny, ale książka jednak lepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten cały spokój jest mega klimatyczny i bardzo pasuje do tematyki :))

      Usuń
  7. "Wyznania gejszy" mam w planie od dłuższego czasu i mam nadzieję, że w końcu uda mi się je przeczytać ;) Filmu jeszcze nie oglądałam, bo nie lubię gdy twórcy narzucają mi obrazy postaci. Sama lubię je sobie wyobrażać, a potem porównywać z filmowymi odpowiednikami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę najpierw przeczytać książkę. Jedynym moim wyjątkiem była "Gra o tron" :))

      Usuń
  8. Przyznam, że trochę ciekawi mnie kultura japońska, więc myślę, że książka opowiadająca o gejszach mogłaby przypaść mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wyczerpująco opisuje życie i sytuację gejsz, polecam :))

      Usuń
  9. Uwielbiam zarówno książkę jak i film. Po prostu cudo :)
    Ciekawa recenzja.
    Pozdrawiam :) Buziaki :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie ksiażki o cięższej tematyce, więc myślę, że z przyjemnością sięgnę po "Wyznania Gejszy"

    OdpowiedzUsuń
  11. Do przeczytania tej książki zabieram się już od dłuższego czasu, ale jakoś na razie mi się to nie udało. Widziałam kilka filmów dokumentalnych o gejszach i wydaje mi się, że ich życie nie należy do łatwych.
    Pozdrawiam, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
  12. Od dawna planuję lekturę tej książki. Nie chodzi mi może o opowieść miłosną, ile o poznanie kultury gejsz w Japonii. Słyszałam wiele na temat tego, jak okrutne i tragiczne bywa życie gejsz, jak są traktowane przez społeczeństwo. Myślę, że wkrótce rozejrzę się za tą książką.

    Pozdrawiam
    Przygody mola książkowego

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...