niedziela, 26 lutego 2017

Syreny - Joseph Knox [PRZEDPREMIEROWO]


Po pierwsze i najważniejsze: Syreny to najmroczniejsza książka jaką czytałam. W Manchesterze, w ciemnych zaułkach betonowej dżungli i podziemnych spelunach kwitnie narkotykowy biznes, prostytucja, a przemoc jest na porządku dziennym. W tych mrocznych miejscach pracują Syreny – kurierki Franczyzy, odbierające pieniądze za heroinę, amfę czy exstasy. Właśnie wśród nich ukrywa się córka znanego polityka.

Aidan Waits, młody, skompromitowany policjant zostaje zmuszony do pracy pod przykrywką. Musi wkraść się w łaski narkotykowego barona Zaina Carvera, króla franczyzy, zarządzającego wieloma klubami, którego wpływy i przekręty są powszechnie znane, ale nie do udowodnienia przez organy ścigania. W świecie nocnych imprez i pogoni za bogactwem Waits szuka zaginionej Isabelle. Wkrótce okazuje się, że wpadł w środek o wiele większej i bardzo niebezpiecznej sprawy. 

Waits jest bardzo ciekawą postacią. Zmierza się z problemami osobistymi, nienawiścią wśród policji oraz pięknymi i niebezpiecznymi kobietami. Bardzo mi się ta postać spodobała, nawet jeśli nie aprobowałam dużej części jego życiowych wyborów. Ma dużo wad, jak np. skłonność do nadmiernego spożywania alkoholu, a czasem innych używek, ale mimo to zapałałam do niego sympatią.

Problemy strasznie się nawarstwiają. Z każdą kolejną częścią historii do zmartwień Waitsa dochodzą nowe, jeszcze straszniejsze niż dotychczas i tak od „lekkich” przestępstw narkotykowych zmierzamy do krwawych zbrodni. Jest to również świetne przedstawienie tego, co narkotyki mogą zrobić z człowiekiem. Jak na mój gust trupów było nieco za dużo, ale każda zbrodnia jest opisana z zadziwiającym wyrachowaniem. Do minusów zaliczę jeszcze przedstawienie postaci kobiecych, które są intrygujące, ale często równie twarde co najniebezpieczniejsi gangsterzy i nie zawsze mi to pasowało.  

Książka jest podzielona na części, a każda z nich jest zatytułowana utworem lub tytułem albumu grupy Joy Division z Manchesteru. To trochę nie moje klimaty, ale przyznam, że czytanie o takich rzeczach jak w tej książce przy tej konkretnej muzyce robi wrażenie. Akcja rwie do przodu jak szalona, ze strony na stronę robi się coraz niebezpieczniej i nie mogę wyjść z podziwu, że jest to debiut. Bardzo udany debiut. Polecam tę książkę wszystkim fanom thrillerów i kryminałów. Dosłownie mrozi krew w żyłach. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję:
Znalezione obrazy dla zapytania wyd otwarte

Szczegóły:
Tytuł: Syreny
Tytuł oryginału: Sirens
Autor: Joseph Knox
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 352

PREMIERA KSIĄŻKI już 15 marca 2017!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...